Wiśniówka wujka Karola

Miłośnicy lekkich nalewek powinni zalewać wiśnie wódką, twardziele stawiają na spirytus, ja polecam opcję mix

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

SKŁADNIKI (wersja dla twardzieli)

  1. 1 kg wiśni
  2. 0,5 l spirytusu
  3. 0,5 kg cukru

SKŁADNIKI (wersja delikatna)

  1. 1 kg wiśni
  2. 0,5 l wódki
  3. 0,5 kg cukru

SKŁADNIKI (wersja mix)

  1. 1 kg wiśni
  2. 0,25 l wódki
  3. 0,25 l spirytusu
  4. 0,5 kg cukru

ZASADY

1. Na dobry początek

Niedrylowane wiśnie umieścić w słojach, zalać alkoholem i odstawić na 2-3 tygodnie.*

*Jak widać, nalewki to nie szwajcarskie zegarki, nie liczy się precyzja, tylko wyczucie dramaturgii.

2. Po 2-3 tygodniach

Odsączyć alkohol i wlać do butelek.* Wiśnie pozostawić w słojach i zasypać cukrem.

*Można skosztować, dla wzbogacenia doświadczeń osobistych, niestety paląca potrzeba może zmienię się w palące drogi oddechowe

3. Podczas kolejnych 3-4 tygodni

Trzymać w słonecznym,, ciepłym miejscu, regularnie potrząsać, aż do całkowitego rozpuszczenia się cukru.*

*To znakomite ćwiczenie na mięśnie przedramion. Doskonale nadaje się do tego znany przebój „La Cucaracha” (nie przypadkowo nie podaję tłumaczenia tytułu, jest on bowiem dla całego procesu bez znaczenia, a także zupełnie bez związku)

4. Po wspomnianych 3-4 tygodniach

Wyjąć wiśnie*. Połączyć wytworzony sok i odlanym wcześniej alkoholem. Pozwolić dochodzić wiśniówce przez przynajmniej 3 kolejne miesiące.

*i czem prędzej zjeść, zanim dostaną się w niepowołane ręce.
Reklamy