Syrop z kwiatów lipy

Mimo nazwy, przetwory z kwiatów lipy zdecydowanie lipne nie są i choć w Polsce rośnie mnóstwo tych drzew, nie sposób nabyć soków i syropów* lipowych.

Trzeba zatem wziąć lipę we własne ręce i to czym prędzej, bowiem drzewa obsypują się kwieciem już w czerwcu. Tym, którzy wolą mocniejsze napoje – zalecam przygotowanie i regularne spożywanie Lipniaka, wszystkim pozostałym gorąco polecam genialny syrop z lipy, pasujący latem do wody, a zimą do herbaty.

* W Rumunii za to jest ich całkiem sporo.

This slideshow requires JavaScript.

SKŁADNIKI

  • 4-5 szklanek kwiatów lipy (około litr)*
  • litr wody mineralnej nisko mineralizowanej
  • 600 g cukru
  • 400 g miodu lipowego
  • cytryna
*powinny być lekko ubite, ale nie zduszone

ZASADY

Zagotowujemy cukier z wodą dokładnie mieszając. Następnie wywar lekko przestudzamy (do 70-80 stopni) i dodajemy miód i sok  z cytryny wraz z otartą z niej skórką*.

*Pewnie to dla was oczywista oczywistość, ale czasem właśnie o oczywistościach zapominamy – więc koniecznie trzeba cytrynkę sparzyć w gorącej wodzie zanim zaczniemy ocierać skórkę.

Takim wywarem zalewamy nasze kwiaty lipy i macerujemy przez kolejne 2-3 dni. Wreszcie przelewamy nasz syrop do półlitrowych słoiczków i pasteryzujemy przez 20 minut.*

* Wstawiamy słoiczki  do garnka o grubym dnie lub układamy na dnie garnka ściereczkę. Pamiętajcie, by wlewając syrop zostawić 2 centymetry luzu w słoiczku oraz by nie zakręcać nakrętki do oporu. Wlewamy wodę o temperaturze pokojowej do garnka nieco ponad wysokość słoiczków, przykrywamy pokrywką i zagotowujemy. Gotujemy 20 minut, przed wyjęciem odczekujemy chwil kilka, by woda nieco ostygła. Pić przez cały rok dla zdrowotności.
Advertisements